- Patrzcie , patrzcie co to ? - czułam ,że sięga łapą do jaja i natychmiast się podniosłam już chciałam krzyknąć "nie" kiedy Blue powiedział :
- Green zostaw to należy do mamy i jeżeli mama będzie chciała byśmy dotknęli to dotkniemy. - powiedział obracając się w moją stronę uśmiechając się bardzo zaskoczyła nie miałam pojęcia o tak bardzo rozbudowanych zdaniach i to jeszcze od szczeniaka byłam z niego dumna. Nagle podeszłam do jaja i tłumaczyłam dzieciom nagle Hunk spytał :- Jaki Lucka pamiętasz ,że niedługo bierzemy ślub - powiedział zirytowany.
- Tak wiem traktuje go jak przyjaciela którego nigdy nie miałam nie licząc Moon. - o wilku mowa Moon przyszła .
- Hej dzieciaki - powiedziała nagle w jej stronę rzucił się wielki miot szczeniaków . Zauważyłam jak dzieciaki świetnie dogadują się z ciocią Moon nagle odwróciłam się i zobaczyłam leżącą i
płaczącą Cazal . Tylko ja wiedziałam no i oczywiście Hunk i Cazal ,że Cazal była niewidoma . Było mi przykro ale cóż to już nigdy się nieodstanie nic ani nikt nie może tego zmienić . Zobaczyłam ,że Cazal wstała i poszła dwa kroki do jaja nagle ono zmieniło kolor i rozdwoiło się jedno było złote a to pierwsze nic się nie zmieniło ale jajko nowe jajko było złote i małe ale nagle to pierwsze jajo powiększyło się gdy pękła tylko trochę niebo stało się czarne a księżyc szedł bardzo nisko i był na dodatek czerwony dzieci schowały się za mnie nagle przybiegł Lucka i zaczął wypytywać mnie co się stało nie potrafiłam mu wytłumaczyć podbiegłam do Moon która dziwie reagowała na ten cały incydent ponieważ była Księżniczką Księżyca . Jej twarz była lodowata jej mowa także zaczęła mnie przerażać nagle usłyszałam głos Nezi wyglądała jak jej ciocia ale z jej pyska wyszły słowa :
- Oto jest dzień narodzin ..... - i w tym monecie Moon opanowała księżyc było wszystko ok powiedziała ,że nie wie co się z nią stało . Nagle Hunk podbiegł i powiedział :- Nezi jest lodowata - powiedział podbiegłam do niej a ona się obudziła jajka pękły z nich wyszły dziwne stworzenia z pierwszego tego większego i pierwszego trzy zwierzaki nie wiedziałam co to było ale przywitałam je uprzejmie . Nagle Hard powiedział :
- Mamo zobacz - spojrzałam w jego stronę tam była mamła mysz wzięłam ją na łapy i powiedziałam ,że to będzie zwierzątko i członek rodziny . Gdy odłożyłam myszkę na ziemie ona podbiegła do Cazal i polizała ją po pyszczku z ust Cazal wydobył się głos :
- Mya Mya - w tym monecie wiedziałam ,że mysz będzie zwierzątkiem Cazal dzieci nie obraziły są się nagle jedno z dziwnych zwierząt podeszło do mnie i powiedziało :
- Przepraszam panią jak mamy do pani mówić ? - spytał się jeden.
- Możecie do mnie mówić mamo ... - powiedziałam . - To jest wasze rodzeństwo - powiedziałam pokazując łapą - to np. Jest Green , Hard , Cazal , Nazia , Paint i Blue. - powiedziałam - to jest wasz tata Hunk - powiedziałam przytulając się do niego .
- Rozumiem a jak mamy na imię ? - spytała dziewczyna.
- Ty będziesz Fisha , ty brązowy z skrzydłami będziesz Finded ty będziesz Quisz - powiedziałam - A teraz kto mnie przytuli ? - spytałam uśmiechając się nagle zaczęło pękać jajo Lucki on był w niebo wzięty i powiedział :
- Czekaliśmy na ten dzień Star - nagle Hunk rzucił się na Luke byłam przestraszona próbowałam z Moon ściągnąć Hunka z Luki ale on jeszcze dodawał agresji nagle Moon zawyła Hunk złapał się za uszy .
- Głupia jesteś ?!!!- spytał
- Nie to ty jesteś głupi że atakujesz przyjaciela twojej przyszłej żony. -powiedziała w tym momencie Lucka się podniósł i powiedział przerażony :
- To ty jesteś zaręczona ? - spytał
- Tak ty nic nie wiedziałeś ? - spytałam
- N-nie nie wiedziałem zawiodłem się cześć podniósł jako i wyszedł z jaskini mówiąc :
- Hunk przepraszam - i wyleciał ja tylko krzyczałam
- Nie Luca nie !!!!!! - ale nic nie skutkowało byłam załamana. Nagle z jaja wyszły jeszcze dwa stworzenie były trochę inne powiedziałam :
- Hej chodzi do mnie nazwę cię ... - przerwał mi .
- Ja się nazywam Luck - powiedział .
- Skąd wiesz jak masz na imię ?
- Po prostu sam je sobie nadałem .
- Ok jak chcesz jeżeli ci się podoba . A ty jak masz na imię ? - spytałam .
- Ja jestem Galaxy - powiedziała.
- Bardzo ładne imię - powiedziałam spojrzałam w niebo nie wiedziałam co Lucka sobie o mnie myśli i jeszcze na dodatek to ,że jeden z moich "dzieci" ma bardzo podobne imię .
< Lucka co o tym wszystkim sądzisz ? >
Zdjęcia :
Kiedy Nezia kiedy była jak Moon :
Quisz :
Finded :
Fisha :
Luck :
Galaxy :






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz