-Jak się spało mój synku ? - spytałam uśmiechając się do Shadow'a.
- Świetnie mamo śniło mi się ,że biegałem z JB'im na polanie i bo goniło nas stado fanek - powiedział .
- Już o dziewczynach se myślisz mój ty kawalerze - rozczochrałam jego po głowie.
- Oj mamo ...
- Wiesz muszę cię zmartwić idziesz do szkoły ...
- Do szkoły tam gdzie się uczysz się jak być dobrym wilkiem i tam gdzie są wilki w podobnym wieku do mnie ? -spytał
- Tak a co ?
- To wspaniale chce mieć przyjaciół .
- O wspaniale a po szkole poznasz mojego tatę i wujków i ciocie .
- O to super.
- A i jedna ciocia niedawno urodziła szczeniaki penie je poznasz ...
- A i co jeszcze mi powiesz
- Eeee a Corpoise i Luna opiekują się szczeniakiem Ros to samiczka myślę ,że z chęcią zostanie na noc dziś co ty na to ?
- Super a ona też chodzi do szkoły ?
- Oczywiście mój słodziachu
- To chodzimy szybko szybko pospieszmy się
- Już już ale jeszcze musisz zjeść śniadanie ...
- No dobrze -powiedział podekscytowany
- Już ... -powiedział
- Zostawiłeś kawałek ...
- Nie mogę zjeść później ...?
- Możesz ... poczekaj - zajrzałam do mojej lodowatej szafy gdzie na górze leżał stara torba JB. Wyjęłam ją i założyłam na grzbiet Shadow i do kieszeni włożyłam mu resztki śniadania.
- To torba JB'ego ? - spytał poedekscytowany
- Jasne -powiedziałam - A i jeszcze JB będzie cię uczył paru przedmiotów chyba nawet poznasz swojego wujka i jego dzieci ... .- powiedziałam - chodzimy - biegliśmy gdy dotarliśmy do szkoły dostałam całusa od syna i już odchodziłam kiedy zobaczyłam ,że syn przygląda się wilczycy która ma na imię Paint po chwili ze sobą rozmawiali a ja poszłam do jaskini .
< Jak rozmowa z Paint Shadow ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz