środa, 25 czerwca 2014

Od Luki Do Rid'a 206

Od razu wiedziałem ,że L poprosi mnie by ta banda została tak jak pomyślałem tak i powiedziała :
- Luck czy oni mogą dołączyć do stada ? - zapytała z entuzjazmem kotka
- ....Mogą .... -powiedziałem
- Cześć jestem Rid
- Cześć jestem ... - i tak wszyscy nie przedstawiałem się  ani nic ... kiedy dzieciaki się na mnie spojrzały L powiedziała :
- Spoko on taki jest zawsze ...
- ... Nie zawsze .... - powiedziałem
- No oki Lu nie zawsze - powiedziała używając głupiego zdrobnienia po którym zawsze mówiłem :
- ...Nie nazywaj mnie tak ... - powiedziałem i odwróciłem się olewając dzieciaki kiedy wychodziły jedno z kociąt powiedziało :
- Ale gbur - pomyślałem ,że to ta mała Nashi czy jakoś tak i uśmiechnąłem się i zasnąłem .
< Co dalej kociątka ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz