sobota, 7 czerwca 2014

Od Rina CD Elzy 148

-Elza...wyjdź...siedzisz już tam ponad trzy miesiące! Trzeba...być...silnym. Zrozum! Nie ma czasu na użalanie się nad sobą i przeszłością! Wyjdź!-Powiedziałem. Wtedy przyszedł Igneel. Wpadłem na pomysł. Szepnąłem mu coś na ucho. Ten ucieszony zaczął biec na wrota. W końcu skoczył i krzyknął "Pięść ognistego smoka!" walnął w drzwi i roztopił je. Przybiliśmy sobie piątkę. Wiedząc,że chcemy ze sobą porozmawiać,zabrał małą i poszli.
-Po co prosiłeś go,żeby to zrobił?
-Brakowało mi ciebie...
<Co na to powiesz Elza?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz