-Wiesz jestem w szoku ,ze tak wspaniale zabijasz -powiedzialem nagle przypomnialo mi sie cos bylo to mianowicie drobiazg dla Luny byla to branzoletka zareczeniowa wyjolem ja z -pod mojego skrzydla i kleknolem prze Luna powiedzialem - Luna wyjdziesz za mnie ?
<Co ty na to Luna ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz