Myślałem ,że przynajmniej ta wilczyca mnie nie spławi ale też miała dużo racji byłem od niej dużo starszy ,a w dodatku ona niedawno przyszła na świat byłem głupi tak ryzykować ale pomimo ,że na mnie nakrzyczała wybaczę jej miała świętą racje w tym momocie ukazał się duch był on jeleniem miał on wielkie rogi i w środku nich znadował się księżyc nagle jeleń do mnie podszedł i powiedział :
- Nie trać takiej szansy ona do ciebie pasuje ... -powiedział i znikł myślałem ,że t iluzja nagle zza moich pleców ukazała się Care mówiąc :
- Wiesz może mogę z tobą być - i liznęła mnie w usta - Ale niech to będzie tajemnica ok ? -spytała
- Ok ... - powiedziałem gdy już to powiedziałem rzuciła się na mnie z otwartymi ramionami zakochaliśmy się miałem szczęście ,że jeleni się ukazał wtedy kiedy ona była w pobliżu . Reszte popołudnia spędziłem z nią nagle przyszła Ro ...
< Błagam Ro nie domyśl się niczego ... >
Gdy spędzamy ze sobą popołudnie :


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz