- Ro nic ci niejest zniknełaś tak nagle coś się stało źle się czujesz ?
- To
poprostu tęsknota i tyle ..
- Jesili tak mówisz.- starałem podneść Ro ale po
kilku prubach zerknełem że to nie ona się opiera ale jakieś zielsko a w wodzie
bylo widac tylko straszne czerwone ślepia patrzące sięna Ro nagla e spod wody
zaczoł wychodzić straszny zielono czrny obrosinienty wilk jego pysk był tak
długi prawie jak jakiegoś aligatora zaczą się otwierac było widać tylko białe
zęby które gdzie niegdzie miały zasuszone ślady krwi zerwałem się i poodcinałem
swojimi zębami liny a może nawet plącza trzymające łapy Ro. Potwór chciał
walczyć o Ro ugryzłem go w kark i wrzuciłem spowrotem do wody zmykał ile tchu
miał w nogach gdy się odwruciłem Ro stneła wryta...
<jak tam wrażenia Ro
>

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz