Gdy kuzynka wypusiciła już wszystkie zwierzęta przybiegła do nas inna wilczyca
była ona rużowa i naprawde dziwna ...
- HEJ !!!!!!!!!! Wszystkim!!!! -
krzykneła.
- Cześć ?! powiedziałam z resztą rodziny ale ona normalnie się
przywitała <rodzinka>.
- Hej ty pewnie jesteś moją kuzynką ? Prawda
myślę że się polubimy. -powiedziała do mnie.
- Eeee ... - powiedziałam
-
Ah zapomniałam przedstwawić to jest moja siostra Lady może się zapoznacie a ja
pójdę z ciocią i Cham na cherbatkę ? - spytała Lesti .
- Eee....
-Świetnie chocimy - powiedziała Lesti otchodząc i zostawiając mnie z Lady
.
- Mmmm .... widzę ,że masz ochroniaża mrrrr.
- GRRRR !!!! Sapdaj !!!! -
krzyknełam na dziwną Brabi.
- Spokojnie kotku . -powiedział Faier by mnie
ostudzić .
- Słotki jesteś ale ... tak między nami nie
pasujesz do niej pasujesz do mnie .... hahhaha !!!- powiedziała mmu na ucho. W
tym momęcie się na nią żuciłam zamieniłam się w demona takiego jakim był mój
tata :
- Odczep się bo ci te włoski powyrywam !! -po chwili ledy zamoniła
się w potwora słyszałam tylko w oddali krzyk matki i Feira oraz Nialla
płaczącego po chwili był dym i pojawiło się piekło .
< Co to było Ro ?
>
Czy Lady skrywa jakąś tajemnicę Ro co o tym sądzisz ?
Niall i ja :
Ostatni
widok Lady :



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz