środa, 21 maja 2014

Od Lesti CD Restiego 77

Na wieść,którą powiedział mi Sureg'o bardzo się ucieszyłam. Resti patrzył na mnie pytająco. Szepnęłam mu na ucho ową nowinę:
-Kochanie. Będziesz tatusiem.-Szepnęłam uśmiechając się przy tym. Rasti był zszokowany. Cieszył się ogromnie. Kiedyś powiedział,że zawsze chciał mieć gromadkę szczeniaczków i oto marzenie się spełniło! Ja również zawsze marzyłam. Mąż,dom i grupka małych,wesołych,ruchliwych szczeniaczków,które trzeba upilnować i wychować. Lekarz powiedział,że powinnam urodzić jeszcze w tym miesiącu. Od tamtego czasu Rasti bardzo mnie pilnował. Nie pozwalał biegać i latać. Mogłam tylko spokojnie iść na leśną łąkę i z powrotem. Trochę mnie to nudziło,że musiałam iść tylko wolnym krokiem i tylko tam,ale cóż. Opiekuńczy mąż to podstawa. Zbierałam już kwiatki na wianuszki dla szczeniaczków. Kochałam robić wianki,a niedługo będę miała dla kogo. Razem z Rastim zastanawialiśmy się już nad imionami.
-Jeśli będą dwie dziewczynki,chcę je nazwać Rene i Nesis. Zdrobnienie Ren i Sis.-Zaśmiałam się.
-A ja bym chciał nazwać...
<Jak chcesz nazwać kilka szczeniaków Rasti?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz