- Cześć patrz kto
chciał cię odwiedzić w nowym domu - powiedziałem usimiechając się .
- Aleee willlaaa -
powiedziała zachwycona Lady.
- Hej kochana jak się
czujesz ? - zapytała Flo.
- Już lepiej .
-Lesti.
- Oj co się jej stało
? - spytała Star najmłodsza wilczyca.
- Usłyszałam błaganie
o pomoc więc poszłam i znalazłam ją . - powiedziała tłymacząc Lesti.
- Wiesz Ro moja
siostro wiem ,że teraz nie możesz się martwić z powodu twojich ran niewielikch
ran ale bolących... eh muszę odejść - powiedziała opuszczjąc głowę Flo.
- Jakto ???!!!!!!
-spytała przeztraszona Lesti. - Kto się mną zajmie a co dopiero wathą .
- Spokojnie masz
siostry i Restiego . - uśmiechneła się .
- Właśnie masz mnie
Lesti -podszedłem do niej i liznołem ją w policzek. Lesti uśmiechneła się i
odzajemniła to. Wtedy na twarzy Star zawitał smutek Ro stojąca za mną spytała
Star :
- Co się stało Star
?
- Nic takiego
poprostu mi przykro .
- Flo jeszze jedno
moge iść z tobą ? - spytał w złej chwili Picollo.
- Tak ale z kąd taka
zmiana ? - sptała Flo niezapokojona.
- Boo .... eh jaaa..
eh . - przerywał zarumieniony troche Picollo.
- Co ja cię ?
-spytała Flo .
- BO JA CIĘ KOCHAM !
-krzykną Picollo .
- Co ? Naprawdę ?! -
spytała Flo.
- Tak a co ? -
spytał.
- Bo ja cię też
kocham więc chocimy ! ... PA wszystkiem do zobaczenia. -powiedziała Flo.
- Poczekaj a poco
idziesz ?
- Szukać naszego ojca
postraram się wrucić . -powiedziała i pobiegła.
- PA ! - krzykną
Picollo i pochwili już ani go ani Flo nie było . Ro i Lesti opusiciły głowy .
Gdy Lesti podniosła głowę nie było już Ro ani Nialla ani Moon ani Star. Była
załamana . Podeszłem i polizałem ją teraz w usta ona się do mnie przytuliła
.
< Co dalej ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz