-To jest moja córka. Przez dwa dni musiała być u kogoś innego,bo źle się czuła.-Powiedziałam.
-Rozumiem.
-A więc postaram się być kiedy TO się zdarzy.-Powiedziałam z uśmiechem.
-Mamo. Kto to jest?
-Ach no tak. Nie zdążyłyście jej poznać (dzieci urodziły się kilka dni temu). To jest wasza ciocia,moja siostra Ro.
-Ciocia!-Dzieci podbiegły do Ro i przytuliły ją.
-Niedługo będziecie mogły bawić się z jej szczeniakami.-Zaśmiałam się.
-A kiedy? Ja chcę już!-Powiedziała Tina.
-Och skarbie. One dopiero przyjdą na świat.-Powiedziała Ro głaszcząc swój brzuch.
-Co to znaczy?
-Urodzą się tak jak wy kilka dni temu.-Wyjaśniłam.
-Ooooo a kiedy się urodzą?
-Niedługo skarbie.
Później,kiedy wróciliśmy do jaskini,było już popołudnie.
-Kochanie,możesz zostać z dziećmi? Ro będzie rodzić. Lekarz mówił,że to będzie jeszcze dziś.
-Dobrze skarbie.-Odpowiedział z innego pokoju Rasti.
-Papa dzieci!
-Paaa. A gdzie idziesz?-Odkrzyknęły dzieci.
-Do mojej siostry. Niedługo wrócę. Papa.
-Paaaaa.-Wtedy wybiegłam i skierowałam się do jaskini Ro. Kiedy dotarłam jej dzieci już się urodziły,a ona je wylizywała i ustalała imiona razem z Niallem. Kiedy mnie zobaczyła zawołała.
-Cześć! Zobacz je. Czyż nie są urocze? To jest Lotos. Jest najstarsza.
-To są po kolei Sily i Sindy.
-A to jest Pretty
-Następne są...
<Jakie szczeniaki jeszcze się urodziły Niall?>




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz