środa, 28 maja 2014

Od Care Do Shark'a 116 - Dzień Matki



Gdy nadszedł już czas powiedzieć Shark'owi prawdę :
- Shark .... -powiedziałam
-  Tak kochanie ? .... - powiedział z swoim szerokim uśmiechem
- Kochanie będziemy mieć szczeniaki !!! - krzyknęłam. W tym monecie podniósł mnie do góry i krzyczał :
- Będę ojcem !!! Będę ojcem !!!!- kręcąc mnie w powietrzu.
Po 9 miesiącach ciąży nadszedł czas szczeniaków. Byłam u Sergona był on najlepszym lekarzem którego znałam w końcu w jego łapach się urodziłam. Gdy po 24 godzinach przyszły na świat szczeniaki był to Dzień  Matki zrobiły mi te szczeniaki piękną niespodziankę.
- Oto one- powiedziałam pokazując Shark'owi jego dzieci . Był w niebo wzięty .
Oto szczeniaki :







 


 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz